Gospodarka światowa i globalizacja - Poczucie wspólnoty obywateli Unii 2

Globalizacja sprawia, że państwa Unii Europejskiej skazane są na coraz głębiej idącą współzależność, tak więc jedyną drogą rozwoju jest patrzenie w przyszłość przez pryzmat ocena losu całej wspólnoty, a nie walka o doraźne korzyści poszczególnych partnerów.

Nadszarpnięte zaufanie do Unii dałoby się przywrócić poprzez ”pokojowe” przyjęcie kolejnego budżetu unijnego. Wszyscy byliśmy świadkami sporów dotyczących tych kwestii. Wielka Brytania zgłaszając projekt cięć w budżecie Unii i oszczędności, które nie tylko Polaków pozbawiłyby 10% dotacji, ale także inne państwa będące nowymi członkami Unii. Budziło to sprzeciw a przez to doprowadzić mogło do rozłamu w Unii. Z wypowiedzi polityków Unijnych wynikało, że doprowadzić to może do załamania się idei rozszerzenia Unii i idei solidarności, w związku z czym mogło mieć tragiczne dla Unijnej Wspólnoty konsekwencje. Kraje „15” bronią się przed obciążeniami, a tymczasem rozszerzenie Unii wiąże się z dużymi wydatkami, co było wiadomo już dużo wcześniej.
Broni się także Francja, której kosztowna polityka rolna została skrytykowana. Nie zmieniono jednak dotacji na wspólną politykę rolną, są one zamrożone nadal, z czego Francja powinna być usatysfakcjonowana. Jest ona, jak wiadomo, zainteresowana dalszym finansowaniem jej obywateli, którym brakuje pomysłów na jakąś inną dochodową działalność. Rolnicy protestują przyzwyczajeni do tego, że samo siedzenie na wsi gwarantuje im dobre bytowanie, bez względu na plony albo zapotrzebowanie ze strony konsumentów. Nie mają zamiaru ponosić wysiłku związanego z przekwalifikowaniem się, ani rząd francuski nie chce nowej rzeszy bezrobotnych i zamieszania na rynku pracy. Wiadomo, że najwygodniej jest, jeśli żyjemy na koszt innych. I to w imię zasady solidarności i wspólnoty. Gra ta polegająca na obciążaniu innych kosztami własnymi na dłuższą metę doprowadzić może do kryzysu gospodarczego w całej Unii, a na pewno do spadku wzrostu gospodarczego i pogłębiających się deficytów budżetowych. Niezbędny jest zatem rachunek sumienia i patrzenie w przyszłość – ocena losu całej wspólnoty, a nie tylko walka o doraźne korzyści dla siebie. Jak wiemy globalizacja sprawia, że jesteśmy skazani na współzależność i nie ma od tego odwrotu.

Globalizacja Gospodarka jest globalna

Reklama - zobacz